niedziela, 1 września 2013

ZMIANA WL.

ZOSTAŁA ZMIENIONA. TAK NAGLE : D


1. Barbie Collection - ROSALIE  ``Breaking Down/The Twilight''


2.Barbie Collection - Alice ``Alice and Victories''


3. Barbie Collection - Bella (Ta w bluzie i brązowych spodniach)

To moje nowe cele.:>

Lalki Barbie..

A więc teraz jestem kolekcjonerką otwartą na wszystkie barbie^^ NIE LUBIĘ pullip. Nie..lubię. Ale tylko MH i Barbie kocham c:

WISH LIST.


1. Barbie Collector - Barbie Collector BELLA vampire from Twilight series breaking down.
ZAUROCZYŁA MNIE JAK TYLKO NA NIĄ SPOJRZAŁAM <33 NIE WIELU Z WAS WIE, ŻE KOCHAM Zmierzch ^^ 



2. Barbie Collector Series: Alice! : Eclipse C: 
Kocham ją, piękna jest, jedna z moich ulubionych postaci <3


3. Barbie Twilight Bella and Edward Dolls Pink Label Collection
Ah *-*

4.
Twilight Saga Barbie Collector Dolls - Rosalie. 
Uwielbiam ją ^^ 


5. 
Barbie Collector Barbie Basics - Modelo 14 - Collection 002 
Piękna. c: 

Tylko tyle, na razie. Mam nadzieję, na spełnienie ich ^.^ <3

MUSZĘ JE SPEŁNIĆ C: 

Rozdział 3. Sez.1 - To nie twoja wina..

!@@@Stace!@@@

Weszłam pewna obaw do pokoju Artsy. Siedziała na łóżku, czytając gazetę.
- Nie przeszkadzam? - zapytałam, przymykając drzwi. Podniosła wzrok znad lektury, i spojrzała na mnie.
- Nie, skąd. Przejdziemy się? Amber zaraz przyjdzie.. - odłożyła gazetę, chwyciła kurtkę i zgramoliła się z łóżka. No tak, mieszka w Anubisie z blondyną.
- Skoro chcesz, to jasne..mogłaś spędzać teraz czas z Brandonem, a ja to zniszczyłam.  - uciekałam wzrokiem, aby ukryć zarumienione policzki.
- Stace, to nie  twoja wina,ile razy mam  Ci powtarzać? - odparła zdenerwowana.
- TAK, moja wina. Gdybym nie..
- Zostaw mnie samą.
- Ale..
- ZOSTAW MNIE.
Wybiegłam, z twarzą w dłoniach. Napotkałam na Jerome'a, który chwycił moje dłonie i odciągnął je od twarzy.
- Stacie *ZDROBNIENIE - czyt. Stejsi* czy ty płakałaś? - spytał z niedowierzaniem.
Otarłam dłonią łzy. Nie było sensu zaprzeczać.
- Taak, i co? Pobiegniesz  teraz, rozpowiedzieć całej szkole? Na co jeszcze czekasz? - mówiłam przez łzy, patrząc na niego. Przyciągnął mnie do siebie i pocałował w czubek głowy.
- Nigdy bym Ci tego nie zrobił. Nie wystawiam przyjaciół.. - oniemiałam. Po tym wszystkim, byłam przyjaciółką? Tylko? Nie zależało mi teraz na tym, kogo przytulam,kto mnie całuje. Czułam się z nim jak w niebie. Nie stawiałam oporu, wtuliłam się w jego ciało mocniej.
!@@@Jerome!@@@
Odsunęłem od siebie przyjaciółką, tłumacząc się randką z Rivendell. W sumie, nie kłamałem. Była dobrą dziewczyną, wybaczyła mi pocałunek z nią.
Pobiegłem do Rivie, całując ją. Okropnie cię czułem..dwie dziewczyny na raz?
- Rivendell..ja nie chcę żebyś cierpiała z mojego powodu..jestem okropny..
Spojrzała na mnie, z bólem w oczach.
- Zrywasz z mną? - odbiegła, zniknęła mi z oczu. Tak będzie lepiej.



Nie mam weny..roz.zacznie się od nowa. x.x